Objazd trasy maratonu. Rower Sport Kielce Scott, MTBCROSSMARATON Baćkowice.

Mamy to! Doczekaliśmy się trasy kolejnego, nowego maratonu na świętokrzyskiej mapie rowerowej. W tym roku przywita nas gmina Baćkowice a start maratonu będzie znajdował się przy zalewie wodnym w w miejscowości Nieskurzów. Trochę poszpiegowałem i okazuje się że maratony w tamtej części gór świętokrzyskich już kiedyś się odbywały, miały start w Łagowie w 2013 i 2014 roku

Jeżeli chodzi o samą myśl maratonu na paśmie Jeleniowski jest mega! Na żadnej innej trasie nie ma tak wysokich gór jak tutaj, góry o wysokości prawie 550 m n.p.m. robią wrażenie, dosyć strome podjazdy ze średnim nachyleniem nawet około 15% powodują ciepło w nogach. Część trasy poprowadzona czerwonym i czarnym szlakiem turystycznym pozwala zobaczyć piękno gór świętokrzyskich.

Trasa maratonu, na 4 dni przed maratonu udało nam się objechać troszkę więcej niż połowę trasy dystansu FAN i od razu można powiedzieć że nie będzie lekko. Ilość podjazdów i pokonywanych przewyższeń robi wrażenie. Rozgrzewa ochlapane wodą i błotem nogi prawie do czerwoności. Pierwsze 3 km trasy to podjazd drogą asfaltową gdzie już na liczniku przewyższeń wskoczy nam pierwsze 150m, pocieszające jest to że zostanie jeszcze tylko 1250m do pokonania w pionie :D. Następnie wjeżdżamy do lasu gdzie kawałek trasy będzie ładną szutrową drogą i na tym kończy się przyjemna i lekka jazda. Po wjechaniu do lasu zaczyna się wszystko co tylko można sobie wyobrazić, kamienie, korzenie, luźne patyki po wycince, miejscami błoto i kałuże z wodą w różnych kolorach, od czystej do zielono żółtej(gdyby któraś z Pań albo ktoś z Panów chciał kąpiele lecznicze, można, po taniości).



Błoto przechodzi ewolucje złości w tym lesie, ma różne postaci. Niektóre z nich z wielką starannością i bardzo dokładnie obklejają opony i tracimy wszelką trakcję a inne są chlupiące o konsystencji najtańszego ketchupu z supermarketu.

Las. Las jest przepiękny, miejscami niesamowicie gęsty jak mroczny las z bajek gdzie jest mega duszno i nie ma czym oddychać, są miejscami gdzie potrafi też zawiać wiatr.

Trasa przebiega w bardzo nieprzewidywalny sposób dlatego nie radzimy łapać wielkich prędkości nawet na zjazdach ponieważ oprócz błota, znajdują się tam kamienie, czasami nawet ukryte.

Tutaj kamenie akurat są bardzo dobrze widoczne, jednak na jednym zjeździe będzie dosyć wysoka trawa i w tej trawie ukrywają się nie tylko wystające skały ale również dołki z wodą. Trzeba być czujnym na zjazdach.
Bardzo dziwne miejsce, przed tym miejscem można się szybko rozpędzić i następnie przejazd przez rów i ostry zakręt w lewo. Podobne miejsce będzie jeszcze gdzieś na 10 km z tymże rów będzie mega głęboki.

Część trasy można jeszcze obejrzeć na filmie który udostępniamy. Znajduje się tam jeszcze kilka ciekawych rzeczy, nie będziemy o nich pisać ponieważ wyświetlenia na youtube muszą się zgadzać.

Przygotowanie do Maratonu, na pewno trzeba zabrać dużo wody i dużo jedzenia. Pierwszy bufet na 24 km, więc jak pogoda przysmaży to może braknąć dwóch bidonów.

Przygotowanie sprzętu. Najlepiej byłoby wymieniać rowery na każdy odcinek. Opony mega uniwersalne na suche, na mokre, na błoto, na szybkie kamienne zjazdy, na asfalt, na szuter, na wszystko. Posiadacze rowerów z full suspension będą zadowoleni, rowery się sprawdzą, oprócz szutru i asfaltów jest bardzo mało gładkich nawierzchni.

A tutaj wrzucamy filmik z objazdu.



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *